16.6.10

kings of convenience 'me in you'












Kraków

top: New Yorker
kurtka: Deep
spodnie: Top Secret %
buty: Deichmann
pasek: sh

(chyba jedyny post, w którym mam tyle marek na sobie;p yyyyy... aż źle się z tym czuję;p)

5 komentarzy:

  1. zastanawiam się nad zakupem tych sandałków, są wygodne?

    OdpowiedzUsuń
  2. sandały i bluzka cudo ;)) pozdrawiam ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze się czuj jak dobrze wyglądasz. Zwłaszcza włosy fajne.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam Kingsów, jedziesz może na Openera na nich? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rysia - Mi jak na razie nic się nie dzieję, chociaż jedna szafiarka już mnie postraszyła, że ją obcierają:)

    Ferimna - Nie:( w ogóle Opener wpędza mnie w depresję, więc lepiej o to nie pytać [festiwal moich marzeń]:p a Ty?

    OdpowiedzUsuń