7.12.10

duffy 'well, well, well'

 
 
kurtka: sh
sweter: vintage
legginsy: no name
buty: no name
torba: no name
wisior: gift
rękawiczki: gift
czapka: (mam ją od podstawówki i nie sądziłam, że kiedykolwiek w niej jeszcze będę chodzić^^)
szalik: hand-made 
 
Czy są jeszcze produkowane gdziekolwiek prawdziwe zimowe buty? Prawdziwe - w sensie: grzeją i nie przemakają? Dlaczego pomimo 4 centymetrowej 'strasznie modnej' warstwy futerka nie odnajduję w znajdujących się w każdym sklepie butach wymienionych wyżej cech?
Help! Gdzie można kupić prawdziwe buty? I czy będą to musiały koniecznie być górskie trapery?!
A. 

16 komentarzy:

  1. martensy + ciepłe wełniane skarpety = ciepło i sucho :))

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hah.. super! rękawiczki ładne

    http://stylemeerkat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. co do butów to się zgadzam, nie ma nic ciekawego nigdzie.
    tzn. gdzieś tam są, ale ja niestety musze jeść i gdzieś mieszkać, więc nie wydam 2ch wypłat na nie...

    OdpowiedzUsuń
  4. napewno nie w Sh:DDD

    OdpowiedzUsuń
  5. Te nie były z sh, ani nie były jakoś przesadnie tanie, a mimo wszystko się zawiodłam;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Super czapka:) Ja już straciłam nadzieję na ładne, ciepłe i nieprzemakalne buty w jednym;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj podpisuje się pod pytaniem i oczekują na odpowiedź!=)
    zimowo, zimowo. super! szczególnie portret=)

    OdpowiedzUsuń
  8. proponuje kalwarie zebrzydowska - buty prosto od jakiegos lokalnego mistrza obuwniczego, wydatek nawet 300 zl, ale warto :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cześć :)
    dodaję do obserwowanych i prosze o to samo ; **
    bardzo fajny codzienny outfit;)

    OdpowiedzUsuń
  10. UWAGA ! o,o !
    U mnie rozpoczął się KONKURS <3
    Jest do wyboru aż 5 konkursów, aby każdy znalazł coś dla siebie :D
    Proszę bierzcie wszyscy udział , proszę ; ** naprawdę warto:)
    Z góry Wam / Ci dziękuję :*
    pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Te 4 zdjęcie od góry jest piękne - ślicznie na nim wyszłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. super czapka ;D sama niedawno przeszukałam pół stolicy, żeby znaleźć taką dla siebie, ale wyszło na to, że jestem mało odważna i zainwestowałam w zwyczajną szaro-czarną... hmmm.

    OdpowiedzUsuń