Gdy zostajesz opuszczony przez wszystkich swoich fotografów - radź sobie człowieku sam! Dzień przeznaczony na zdjęcia nie może być zmarnowany, zwłaszcza, że przy okazji można sfotografować mój ulubiony ostatnio motyw żaluzji:) No i pochwalić się nową ciuchlandową zdobyczą.
Moje ostatnie rozgadanie na blogu świadczy chyba o zbyt już długo trwających feriach:) Very bad sign!
T-shirt: sh (żeby było śmieszniej, rozmiar 48^^)
spodnie: New Yorker %
Ciekawa bluzka :-)
OdpowiedzUsuńMotyw żaluzji... tak, to bardzo efektowny motyw ;-)
Zapraszam do siebie :-)
super bluzka!!!
OdpowiedzUsuńhttp://pocahontas-marta.blogspot.com/
Fajny ten t-shirt. Podoba mi sie.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że zdjęcia czarno-białe, ale t-shirt wygląda super!
OdpowiedzUsuńdobry ten oversize :)
OdpowiedzUsuńNie ma to jak zdobycze z sh :)
OdpowiedzUsuńBluzeczka extra!
Boska bluzka!!! I własnie, to że jest za duża sprawia wrażenie jakby taka właśnie miała być!
OdpowiedzUsuń